Zamknięty przez: zmorek 2012-01-22, 13:58 |
Szukam ekipy do planszowek |
| Autor |
Wiadomość |
Jacek_PL
Orkz Warboss


Dołączył: 20 Mar 2006 Posty: 2467
|
Wysłany: 2012-01-20, 16:38
|
|
|
| templar79 napisał/a: | | Przypominam, że ani Starkowie ani Lanisterzy nie czytali instrukcji i opierali się w całości na prawdach powiedzianych przez czarnych (nie wiem jak oni się nazywają) |
Przecież czarnym nie można ufać, a według zasad poprawności politycznej nazywają się afroamerykanie
Swoją drogą i tak wygrali (chyba) Tyrelowie więc nie wiem o co tyle hałasu. |
_________________ Moje planszówki |
|
|
|
 |
JużNazgul
kiedyś Nazgulik

Dołączył: 29 Maj 2011 Posty: 125 Skąd: Cz-wa
|
Wysłany: 2012-01-20, 17:49
|
|
|
Tyrellowie wygrali tylko dlatego, że Starkowie mieli przygotowany plan na ostatnią dziesiątą turę, która miała być rozstrzygająca. Niestety, zaważyła ilość twierdz, których na północy (nie wiedzieć czemu) było mniej. |
_________________ Moja mała kolekcja
Niewola?
 |
|
|
|
 |
templar79
upgrade Gandalfa

Dołączył: 06 Sie 2009 Posty: 67 Skąd: Śródmieście
|
Wysłany: 2012-01-21, 07:10
|
|
|
| JużNazgul napisał/a: |
Którym rodem graliście? Chcę jakoś sobie uporządkować osobę z nickiem na forum, jeśli wolno. |
Ja byłem komuchem, właściciel grał murzynami |
|
|
|
 |
JesseBlue

Dołączył: 30 Lis 2009 Posty: 354 Skąd: Czarny Las
|
Wysłany: 2012-01-21, 10:13
|
|
|
Spokojnie chłopaki Będzie następna okazja żeby się zmierzyć na polu bitwy. A przypomnienie prawidłowych zasad gry nigdy nie szkodzi Co do mojego zwycięstwa: było raczej fartowne ze względu na wcześniejsze przerwanie gry Ale też nie było takie pewne że JużNazgul by wygrał, jak by gra dalej szła. Miałeś bardzo rozciągnięte siły po mapie. Odbicie jednego miasta przez innego gracza było bardzo możliwe. |
_________________ Moje planszówki |
|
|
|
 |
TERF

Dołączył: 21 Lis 2011 Posty: 44
|
Wysłany: 2012-01-21, 14:21
|
|
|
Oj panowie ja to tylko napisałem w ramach przypomnienia jak jest prawidłowo według zasad i nikogo nie chciałem urazić. Wiec wasze wywody są bezsensowne.
Po drugie zasada z właścicielem jest tez chyba nie na miejscu, bo większość z was grała w grę i powinna je znać, a jest reguł dużo i jedna osoba jeśli nie gra ciągle w jedna grę ma prawo o czymś nie pamiętać np. z zwierzami które giną podczas odwrotu, o tej zasadzie pojęcia nie miałem i zdarzyło mi się że graliśmy że się normalnie cofały. Mówi się trudno podczas gry przyjęliśmy taka zasadę i tyle.
Osobiście gratuluje zwycięscy bo według przyjętych zasad wygrał sprawiedliwie, chodziło mi bardziej o to ze gdyby nie te zasady, sytuacja na mapie wyglądała by znacznie inaczej, lecz nie wykluczam ze wynik mógłby być ten sam.
A czym grałem? no jak to czym - "czarnuchami" |
|
|
|
 |
JużNazgul
kiedyś Nazgulik

Dołączył: 29 Maj 2011 Posty: 125 Skąd: Cz-wa
|
Wysłany: 2012-01-21, 15:21
|
|
|
Sporo się wyjaśniło. Skoro sam właściciel opisuje prawidłowe zasady (szkoda, że po grze już ) to nie ma się do czego doczepiać Sam w pierwszą edycję grałem jakieś 3 razy, a w drugą zaledwie raz wcześniej. Zasadę z wieżami przedstawił chyba Jesse. W sumie wszystko się sprowadza do tego, że właściciel gry nie może się dać zakrzyczeć, a w razie wielkich wątpliwości zasady należy sprawdzić na miejscu |
_________________ Moja mała kolekcja
Niewola?
 |
|
|
|
 |
TERF

Dołączył: 21 Lis 2011 Posty: 44
|
Wysłany: 2012-01-22, 12:03
|
|
|
nikt nikogo nie zakrzyczal poprostu ta sasada po czesci tez byla logiczna i zatrzymywanie gry w celu jej sprawdzenia byla bezsensowna zwlaszcza ze tempo gry bylo "stosunkowo wolne", nstepnym razem zagramy prawidlowo, a sprawdzilem tylko to ze wzgledu na te wierze, bo jak juz to sprawdzalem to przyokazji na to luknalem
Konczac temat, proponuje sie przenies jak ktos wczesniej wspominal do tematu: Może jakieś bardziej rozbudowane gry?
A ten temat zamknac. |
|
|
|
 |
|
|